Archiwum Polityki

Polityka i obyczaje

Aktor Andrzej Łapicki o refrenie „Polacy, nic się nie stało!”, którym nasi kibice pocieszają piłkarzy po przegranym meczu: „To jest wspaniała piosenka. Powinna być naszym drugim hymnem, bo jest w niej polski charakter: nic się nie stało, jedziemy dalej. Dlatego wszystko przetrzymaliśmy – i zabory, i przegrane powstania. To jest utwór, który u nas pasuje do wszystkiego, a już zwłaszcza do polityki”.

Nie tylko piłkarska refleksja kompozytora Zbigniewa Preisnera: „Powiem coś nie tylko o polskich zawodnikach, ale w ogóle o Polakach.

Polityka 25.2008 (2659) z dnia 21.06.2008; Polityka i obyczaje; s. 122