Archiwum Polityki

Odbity, zmultiplikowany, zniekształcony

Dwa lata po wystawieniu „Nory” Ibsena Agnieszka Olsten wraca do Teatru Narodowego spektaklem według „Otella” Szekspira. I powtarza ten sam błąd: interesujące odczytanie dramatu nie znajduje równie interesującego odzwierciedlenia na scenie. Olsten pominęła zawarte w tekście motywacje bohaterów, podkreślając jedną: ich zafiksowanie na własnym odbiorze rzeczywistości, ślepotę na realia i uczucia oraz motywacje innych ludzi. Spektakl rozpada się na serię – rozgrywanych w przestrzeni zdominowanej przez przegrody z pleksi, które, stawiane pod różnymi kątami, multiplikują, zacierają i zniekształcają obraz – wypreparowanych z dramatu scen, w których bohaterowie sobą nawzajem manipulują, poniżają i narzucają innym swoją wolę.

Polityka 21.2008 (2655) z dnia 24.05.2008; Kultura; s. 59
Reklama