Archiwum Polityki

Test na wyobraźnię

Będzie to prościutki test. Jest noc. W dużym domu przy jasnej lampie siedzi otoczony ze wszystkich stron sympatią i poczwórnym drutem kolczastym mężczyzna w średnim wieku i prawie takiego samego wzrostu. Na wszelki wypadek, gdyby gdzieś czaiła się mrówka, w pobliżu stoi karetka reanimacyjna z profesjonalną załogą. I nagle gaśnie światło. Korki? Nie. Światło gaśnie wszędzie. Na całym Helu robi się ciemno jak w Szczecinie u Murzyna po czarnej kawie..

Polityka 21.2008 (2655) z dnia 24.05.2008; Tym; s. 114
Reklama