Archiwum Polityki

„Zamienię dyplom na pracę”

Gratuluję pomysłu na reportaż o losach młodych absolwentów wyższych uczelni (POLITYKA 22). Sama niedawno ukończyłam Akademię Ekonomiczną z ambicjami, marzeniami o ciekawej pracy, dającej możliwość rozwoju, godną pensję. W czasie studiów ciągle mówiono nam, jak bardzo jesteśmy pożądanymi personami na rynku pracy, jak potrzebni są ludzie wykształceni, znający języki. Po dwóch latach od skończenia studiów zadaję sobie pytanie, po co?

Patrząc na osoby z mojego rocznika widzę, że studia były potrzebne po to, aby w przypadku kobiet zostać sekretarką i robić prezesowi kawę, a w przypadku młodych mężczyzn zostać przedstawicielami handlowymi (sales manager hi!

Polityka 25.2000 (2250) z dnia 17.06.2000; Listy; s. 99