Archiwum Polityki

Wejście przez wyjście

Rozmowa z architektem Robertem Koniecznym, autorem projektu najlepszego domu na świecie

Piotr Sarzyński: – Co pan czuje jako architekt jadąc samochodem przez Polskę i przyglądając się mijanym wsiom, osiedlom, miasteczkom?

Robert Konieczny: – Podejrzewam, że to samo co pan. To jest dramat. Długo można by się znęcać, ale dam jeden przykład. Powiada się, że śląska architektura jest ciekawa, oryginalna. To prawda, ale proszę ją odszukać. Tonie w bezmiarze tandety, jest niemal niezauważalna.

Mamy złych architektów?

Nasi studenci bardzo często zgarniają nagrody na przeróżnych międzynarodowych konkursach.

Polityka 17.2008 (2651) z dnia 26.04.2008; Kultura; s. 62