Archiwum Polityki

Szampan się rozlał

Szampan i koniak dawno już przestały być ulubionymi trunkami dyplomatów. Teraz króluje whisky. Na przyjęciach widywałem dyplomatów, którzy brali z tacy trzymanej przez kelnera od razu dwie whisky (z backhandu i z forehandu), zlewali je do jednej szklanki, a następnie do gardła. Drugą szklankę zwracali kelnerowi, zanim ten jeszcze zdołał odejść. Maniery przestały być szampańskie.

Ambasador polski w Argentynie prof. Zdzisław Ryn zaledwie kilka miesięcy po objęciu stanowiska złożył honorową dymisję.

Polityka 17.2008 (2651) z dnia 26.04.2008; Passent; s. 104