Archiwum Polityki

Zostanie Astana

Deputowany i były minister obrony Sat Tokpakbajew wpadł na pomysł, aby z okazji 68 rocznicy urodzin prezydenta i dziesięciolecia nowej stolicy Kazachstanu Astany zmienić jej nazwę na Nursułtan, tak jak ma na imię przywódca. Ledwie się zwierzył kolegom parlamentarzystom, przywołując przykłady Petersburga i Waszyngtonu, a już 90 proc. rąk podniosło się w górę. Tylu akurat deputowanych było na sali, a tę jednomyślność ugruntował fakt, że wszyscy należą do jednej partii – prezydenckiej.

Polityka 26.2008 (2660) z dnia 28.06.2008; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 10
Reklama