Archiwum Polityki

Kto okradł IPN

Prawie równolegle z pojawieniem się w księgarniach książki historyków IPN „SB a Lech Wałęsa”, w Internecie pojawiła się wersja piracka. Andrzej Arseniuk, rzecznik IPN, nie domyśla się, w jaki sposób trafiła ona do sieci. Tłumaczy, że papierową wersję przekazał tylko dziennikarzom na cztery dni przed ukazaniem się książki. Tyle że krążąca po sieci elektroniczna wersja to dwa oddzielne pliki: jeden to 629-stronnicowy tekst historyków (a nie skan tekstu), drugi zawiera zeskanowane dokumenty.

Polityka 28.2008 (2662) z dnia 12.07.2008; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 8