Archiwum Polityki

Realna fikcja

Do tej komedii przylgnęła opinia jednego z najbardziej sentymentalnych filmów Woody'ego Allena, co chyba nie jest najszczęśliwszym określeniem. „Purpurowa róża z Kairu” mówi bowiem o jego największej miłości, ale do kina. Mia Farrow gra tu zahukaną kelnerkę o niezaspokojonych pragnieniach, do której schodzi z ekranu uwielbiany przez nią amant. Żyć w świecie fikcji czy zaakceptować realność – oto jest pytanie. Właśnie z tego filmu, nakręconego 23 lata temu, pochodzi słynna fraza: „Spotkałam wspaniałego mężczyznę, istnieje tylko w mojej wyobraźni, ale cóż to szkodzi.

Polityka 28.2008 (2662) z dnia 12.07.2008; Kultura; s. 48
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >