Archiwum Polityki

Kara za plagiat

W tekście „Plaga plagiatu” [POLITYKA 19] opisywaliśmy historię Kazimiery Moszyk, której praca magisterska została splagiatowana przez Iwonę Sadło, koleżankę z pracy. Mimo jednoznacznej dla pani Kazimiery opinii biegłych, którzy stwierdzili, że jej praca była splagiatowana łącznie z błędami stylistycznymi, to pani Kazimiera, a nie osoba dokonująca plagiatu straciła pracę, a potem przegrała sprawę w sądzie pracy. Sprawa karna – przez przyjęcie takiej, a nie innej kwalifikacji prawnej – nie doszła do skutku.

Polityka 28.2008 (2662) z dnia 12.07.2008; Listy; s. 82
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >