Umowy poza lokalem firmy i na odległość
Zakupy możemy dziś robić siedząc przed komputerem, telefonując, zamawiając towar korespondencyjnie. Czasem po prostu sklep przychodzi do nas. W domu, na ulicy, na wycieczce, w pracy – wszędzie mogą nas dopaść handlowcy i przekonać do swej oferty. W takich nietypowych formach handlu czają się poważne pułapki. Na tyle poważne, że powstały specjalne przepisy je regulujące.
Umowy zawierane poza lokalem przedsiębiorstwa to takie, kiedy z przedsiębiorcą spotykamy się u siebie (np. akwizytor odwiedza nas w domu) lub na neutralnym gruncie (np. firma zaprasza nas na wycieczkę połączoną z prezentacją i sprzedażą towarów). Umowy na odległość zawieramy z przedsiębiorcami wyspecjalizowanymi w tym typie działalności (np. sklep internetowy, telezakupy, firma sprzedaży wysyłkowej). Do ich zawarcia wykorzystujemy techniczne środki łączności (poczta elektroniczna, korespondencja, telefon, faks itp.) zamiast bezpośredniego spotkania z przedsiębiorcą.
W przypadku obu typów umów prawo przyznaje nam przywilej, którego przy typowej sprzedaży konsumenckiej nie mamy. Otrzymujemy prawo do namysłu. Możemy od umowy odstąpić w ciągu 10 dni od dnia zawarcia. Nie musimy się tłumaczyć – po prostu zawracamy towar (najdalej w ciągu 14 dni, oczywiście w stanie niezmienionym), a przedsiębiorca oddaje nam pieniądze. Nie wolno mu przy tym egzekwować jakichkolwiek opłat (odstępnego).
Od tej reguły jest pewna lista wyjątków. I tak w przypadku zawieranych poza lokalem przedsiębiorstwa umów ubezpieczeń, uczestnictwa w OFE, zakupu jednostek funduszy inwestycyjnych, prac budowlanych, zakupu towarów spożywczych dostarczanych okresowo – przepisy ustawy nie mają zastosowania.