Grigorij Rasputin urodził się prawdopodobnie w 1869 r. w rodzinie dość zamożnego chłopa w syberyjskiej wsi Pokrowskoje. Jako młody człowiek został wielokrotnie przyłapany na kradzieżach, miał też opinię zabijaki i rozpustnika. Z czasem zaczął głosić ideę, że drogą do zbawienia jest skrucha i pokuta, które musi poprzedzać grzech. Obdarzony niewątpliwą charyzmą, zyskał gromadkę wyznawców, oddających się na przemian rozpuście i modlitwom. Następnie zwrócił na siebie uwagę hierarchów rosyjskiej Cerkwi, przekonanych, że remedium na kryzys moralny rosyjskich elit jest pierwotnie czysta wiara rosyjskiego chłopstwa. Dzięki ich rekomendacjom zaistniał na stołecznych salonach, gdzie wówczas trwała moda na nadnaturalne zjawiska (np. okultyzm). Szybko zdobył tam sławę męża bożego, umiejącego leczyć choroby ciała i duszy. Jako taki w 1905 r. przedstawiony został carowi i jego małżonce.
Para carska zmagała się wówczas z tragedią, jaką był fakt, że długo wyczekiwany syn – urodzony w 1904 r. Aleksy – cierpi na częstą w rodzinie matki hemofilię. Wobec bezradności lekarzy, caryca poprosiła o pomoc Rasputina. Okazało się, że jego modlitwy przy łóżku Aleksego wpływają w widoczny sposób na poprawę jego stanu. Być może po prostu dlatego, że koiły nerwy matki i uspokajały dziecko – ale Rasputin mógł też posiadać umiejętności hipnotyzerskie bądź znać techniki terapeutyczne syberyjskich szamanów. W każdym razie para carska uwierzyła w moc „męża bożego” do tego stopnia, że caryca odrzucała wszelkie doniesienia o jego upodobaniu do pijatyk i rozwiązłości.
Ciągła obawa o życie dziecka i wysiłki w celu zachowania jego choroby w tajemnicy sprawiły, że przemęczona i znerwicowana caryca coraz rzadziej pokazywała się publicznie i zaniedbywała sprawy dworu.