Losy Grigorija Zinowiewa, urodzonego 23 września 1883 r. w Jelizawietgradzie na Ukrainie, są nieomal bliźniaczo podobne do losów Lwa Kamieniewa. Mniej więcej w tym samym czasie (na początku XX w.) zaczynali swoją karierę partyjną i polityczną w Socjaldemokratycznej Partii Robotników Rosji i w tym samym czasie zostali rozstrzelani przez Stalina.
Zinowiew w wieku 18 lat wyemigrował do Szwajcarii, gdzie poznał Lenina i został jego bliskim współpracownikiem. Gdy dołączył do nich Lew Kamieniew, utworzyli tzw. trojkę, która z emigracji, po rozłamie w 1903 r., kierowała frakcją bolszewików, redagując jednocześnie pismo „Proletariusz”, kolportowane nielegalnie w Rosji.
Podczas rewolucji 1905 r. na krótko przyjechał do Petersburga, ale szybko musiał ponownie emigrować i praktycznie aż do 1917 r. pozostawał poza granicami kraju. M.in. uczestniczył w zorganizowanej we wrześniu 1915 r. w Zimmerwaldzie koło Berna zakonspirowanej konferencji Międzynarodówki Socjalistycznej. Rosja była reprezentowana wyjątkowo licznie, przysyłając 38 przedstawicieli organizacji socjaldemokratycznych i eserowców. Lenin próbował to wykorzystać i doprowadzić do rozłamu, ale udało mu się przekonać zaledwie ośmiu. Rok później w Kientalu odbyła się kolejna konferencja poświęcona kwestii stosunku ruchu socjalistycznego do toczącej się w Europie wielkiej wojny. Lenin bronił stanowiska, iż jest to typowa wojna imperialistyczna, a robotnicy powinni zamienić ją w światową rewolucję. Zinowiew, który występował jako przedstawiciel Łotwy, w porozumieniu z Leninem przygotował tekst rezolucji krytycznej wobec Międzynarodówki.
Zinowiew wrócił do Piotrogrodu razem z Leninem w kwietniu 1917 r.