Archiwum Polityki

Rubaszny Zulus: Jacob Zuma

Ma osiemnaścioro dzieci, cztery żony i pewność, że w tym roku zostanie prezydentem RPA.

Na placu przed sądem najwyższym w Johannesburgu faluje roztańczony tłum. Zebrani przyszli w koszulkach z wizerunkiem szeroko uśmiechniętego Murzyna o dobrotliwej twarzy – to Jacob Zuma, idol ulicy. Zuma właśnie odpiera zarzuty o gwałt, a kilkadziesiąt tysięcy demonstrantów śpiewem skraca oczekiwanie na wyrok i zupełnie zagłusza grupkę obrończyń praw kobiet. Gdy sąd ogłasza, że daje wiarę argumentom obrony, tłum wpada w ekstazę. Triumfujący Zuma energicznie wspina się na podwyższenie i intonuje zuluską pieśń „Umshini Wam”.

Polityka 1.2009 (2686) z dnia 03.01.2009; s. 65