Archiwum Polityki

Rosyjsko-boliwijska ruletka

Rosja walczy z hazardem. Nowe prawo już za pół roku ma wygonić kasyna poza duże miasta. Grać i obstawiać będzie można tylko w czterech wyznaczonych przez władze regionach. Rosjanie przenieśli więc swoje domy gry do Boliwii. Pięć lat temu podpisywali pierwsze umowy z boliwijskim rządem. Dziś biznes się rozkręca, a boliwijskie Santa Cruz zaczyna przypominać Las Vegas. Właścicielami kasyn są Boliwijczycy, ale największymi udziałowcami Rosjanie. Tak jak w przypadku najpopularniejszej sieci Bingo Bahiati.

Polityka 5.2009 (2690) z dnia 31.01.2009; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 11