Archiwum Polityki

Palikot jak lustro w toalecie

Janusz Palikot to nie jest problem tylko Platformy Obywatelskiej. O politycznej prostytucji już wcześniej z trybuny sejmowej mówili także posłowie PiS. Padały inne, podobnie obraźliwe określenia, pojawiały się już wątki rodzinne czy osobiste. Polityków i komentatorów rozsierdziły akurat ostatnie wybryki Palikota, niemniej zdarzały się przecież w ciągu ostatnich lat pomówienia, niszczące ludzi insynuacje, niegodne ataki, przekroczenia uprawnień i moralnych zasad w sumie szkodliwsze i idące dalej niż w przypadku posła z Lublina, choć akurat nie zawierały tych konkretnych słów, które budzą dziś oburzenie.

Polityka 3.2009 (2688) z dnia 17.01.2009; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 9