Archiwum Polityki

Polityka i obyczaje

Wysłannik „Faktu” obserwował w Sejmie heroiczne zmagania Jarosława Kaczyńskiego z sennością. „Jedno ziewnięcie... przymknięcie powiek... drugie ziewnięcie... szef PiS wyraźnie tę walkę przegrywał. W końcu zasnął”. „Prezes jest przemęczony – usprawiedliwiają szefa koledzy. – Zbliża się kongres, a on nocami dopracowuje nasz program”.

Wychowaliśmy minister Piterę – chwali się „Super Express”, który niedawno piętnował posłankę za to, że na imieniny klubowego kolegi pojechała służbowym samochodem.

Polityka 3.2009 (2688) z dnia 17.01.2009; Polityka i obyczaje; s. 98
Reklama