Archiwum Polityki

Gram głosem

Rozmowa z Arturem Rucińskim, laureatem Paszportu „Polityki” w kategorii muzyka poważna

Dorota Szwarcman: – Przyszedł pan do opery ze świata muzycznego, ale trochę innego...

Artur Ruciński: – Jeszcze 14–15 lat temu nie myślałem, że będę śpiewakiem operowym. Jako dziecko miałem czysty, silny głos i śpiewałem przed znajomymi.

Moi rodzice pracowali w Zespole Pieśni i Tańca Mazowsze. Naukę muzyki zacząłem od skrzypiec; po trzech latach przeniosłem się do szkoły baletowej, ale tylko na półtora roku. W liceum grałem na oboju, ale i to rzuciłem.

Polityka 9.2009 (2694) z dnia 28.02.2009; Kultura; s. 60
Reklama