Archiwum Polityki

Kilka drobnych kłopotów i jeden duży

W polityce bywa tak, że wszystko idzie dobrze i nagle przychodzi moment, od którego zaczyna się zjazd w dół. Czy rząd premiera Tuska znalazł się właśnie w tym niebezpiecznym położeniu?

Rekonstrukcje rządu bywają odświeżające dla wizerunku, gdy są zabiegiem świadomym. Gdy zmiana jest przemyślana, a nowy minister zapewnia kompetencje i umiejętność poruszania się w polityce. Andrzej Czuma zdawał się gwarantować przede wszystkim większą odporność na ataki ze względu na opozycyjną przeszłość, a być może nowy styl działania. Okazał się jednak, z różnych powodów, łatwiejszym celem krytyki niż jego poprzednik, który rzeczywiście był obiektem nagonki prowadzonej przez PiS.

Polityka 8.2009 (2693) z dnia 21.02.2009; Temat tygodnia; s. 14