Archiwum Polityki

Mundury szczególnej troski

Koszary i komisariaty opuszczą najlepsi. Kto tylko może, ucieknie na wcześniejszą emeryturę, byle tylko zdążyć przed zmianą dotychczasowego systemu. Czy to nas rzeczywiście czeka?

O emerytury mundurowe będzie wielka bitwa – zapowiadają policyjni związkowcy. W wojsku zmiany są niemożliwe, bo w momencie profesjonalizacji armii odeszliby z niej ci najbardziej profesjonalni – deklarują wojskowi. To nie ten moment – powtarzają politycy bardzo wielu partii, gdyż jak wiadomo służby mundurowe są pod szczególną opieką wszystkich praktycznie ugrupowań. Nigdy nie ma dobrego momentu.

Ci, którzy czują się krzywdzeni, mają się gdzie odwoływać, prosić o weto, zapowiadać katastrofę w sferze bezpieczeństwa obywateli i państwa.

Polityka 8.2009 (2693) z dnia 21.02.2009; Kraj; s. 28
Reklama