Archiwum Polityki

Polityka i obyczaje

W związku z nadchodzącymi wyborami do europarlamentu Prawo i Sprawiedliwość zdecydowało się porzucić głoszoną jeszcze nie tak dawno politykę miłości. „Choćbyśmy nie wiadomo jak się uśmiechali, nie mamy co walczyć o elektorat proeuropejski, możemy za to zmobilizować eurosceptyków – tłumaczył w „Gazecie Wyborczej” anonimowy polityk tej partii. – A do nich trafi przekaz, że złodzieje rozkradli Polskę”.

Maryla Rodowicz zdradziła w „Przekroju”, że Dariusz Rosati złożył jej propozycję startu w wyborach z listy Centrolewicy.

Polityka 17.2009 (2702) z dnia 25.04.2009; Polityka i obyczaje; s. 114
Reklama