Archiwum Polityki

Antonioni kontestator

Nakręcony 40 lat temu, wydany teraz dopiero na DVD, dramat obyczajowy Michelangelo Antonioniego „Zabriskie point” miał być swego czasu odpowiedzią na „Swobodnego jeźdźca”. Jedyny amerykański film drogi włoskiego mistrza, zrealizowany tuż po wielkim sukcesie „Powiększenia”, w najgorętszym okresie hipisowskiej gorączki nie zdołał przyćmić legendarnego manifestu Dennisa Hoppera. Krytykując rewolucję dzieci-kwiatów został odebrany jako dzieło wydumane. Zebrał kiepskie recenzje, przepadł w kinach i w konsekwencji przyczynił się do bankructwa wytwórni Metro Goldwyn Mayer, która wyłożyła na niego pieniądze.

Polityka 20.2009 (2705) z dnia 16.05.2009; Kultura; s. 50
Reklama