Archiwum Polityki

Generał mówi, generał odchodzi

Śmierć kapitana Ambrozińskiego musiała mieć konsekwencje. Nie wiadomo, czy będzie to tylko poniedziałkowa dymisja dowódcy wojsk lądowych generała Waldemara Skrzypczaka, czy może kogoś

To, że generał Waldemar Skrzypczak wybuchnie, wydawało się tylko kwestią czasu. Nad trumną poległego kapitana Ambrozińskiego powiedział: – Nie urzędnicy wojskowi, biurokracja ma nam mówić, czym walczyć. To my wiemy, czym mamy walczyć, i chcemy, żeby nas słuchano. Zabrano nam kompetencje, zostawiając odpowiedzialność. Czy nadejdzie czas, że ktoś, kto zaniedbał te kwestie, poniesie odpowiedzialność?

Wojsko to struktura zhierarchizowana. Jeśli ktoś jest omijany w hierarchii, to znaczy, że przestaje się liczyć.

Polityka 34.2009 (2719) z dnia 22.08.2009; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 5