Archiwum Polityki

Marsz Polonia

Co w tym dziwnego, że ludzie chcieli zobaczyć panią, która bądź co bądź już jakiś czas temu rozpoczęła szósty krzyżyk, a wciąż umie zrobić szpagat i fikołka. Do tego biega jak fryga po 60-metrowej scenie przez dwie godziny. Nie jest to mało. Dwie godziny trwa regularny mecz piłki nożnej z półgodzinną dogrywką. Tylko że tam biega dwudziestu dwóch i są regulaminowe przerwy, a tu kobita sama jedna jak sprężyna się wygina i każdemu zawodnikowi naszej Ligi Wielmożnej Piłki Nożnej życzę takiej kondycji.

Polityka 34.2009 (2719) z dnia 22.08.2009; Do i od Redakcji; s. 91