Archiwum Polityki

Buk wojny

Nowy dowódca wojsk lądowych był już na jednej wojnie, w Iraku. Ale jeszcze cięższą będzie musiał stoczyć w kraju. Skomputeryzować wojsko, zwolnić niepotrzebnych oficerów, nie dać się

Tadeusz Buk łączy w sobie wiele skrajności. Miłośnik Norwida, w wolnych chwilach zgłębiający łacinę klasyczną, dał się poznać szerszej publiczności w serialu „Kawaleria powietrzna”, gdzie soczystą „k…” udowadniał znajomość łaciny armijnej. Odważnie kontestujący wojskowe idiotyzmy, a jednocześnie oddany mundurowi na śmierć i życie. Surowy i bezwzględny dla podwładnych, ale potrafiący zaryzykować karierę, żeby pomagać tym z nich, którym powinęła się noga.

Polityka 38.2009 (2723) z dnia 19.09.2009; Kraj; s. 20