Archiwum Polityki

Wybielonozęby

Mariusz Kamiński sprawia wrażenie trzeciorzędnej postaci marnego wodewilu, gdy w prokuraturze rzuca szmoncesy à la „CBA nie pęka” i robi znak zwycięstwa. Toż to jakaś żałosna parodia urzędnika państwowego – tak powiedział Tomasz Lis. Tymczasem trzeciorzędna postać pierwszorzędnie się czuje i rozwija się centralnie. Nikt przecież nie ma złudzeń, że głównym celem postaci jest obalenie obecnego rządu i doprowadzenie do wcześniejszych wyborów. Jarosław Kaczyński, twórca CBA i postaci z wodewilu, nie ukrywa radości.

Polityka 42.2009 (2727) z dnia 17.10.2009; Tym; s. 123