Archiwum Polityki

Suche jezioro

Jeszcze nigdy Jezioro Aralskie nie było tak małe, już tylko 10 proc. jego dawnej powierzchni zalewa woda! W ciągu ostatnich, wyjątkowo katastrofalnych 12 miesięcy poziom tzw. Jeziora Południowoaralskiego opadł aż o 1,5 m. Na dodatek ekspedycja rosyjskich oceanologów ogłosiła właśnie, że w uzbeckiej części zbiornika rosnące stężenie soli zabiło wszystkie ryby. Jak wiadomo, 50-letnie zanikanie Jeziora Aralskiego spowodowało katastrofę ekologiczną, dramat miejscowej ludności, załamanie rolnictwa i wręcz zmianę klimatu Azji Środkowej. Jednocześnie otworzyło nowe perspektywy przed firmami wydobywczymi, bo dno, dziś zamienione w step i słoną pustynię, z błogosławieństwem władz Uzbekistanu przemierzają karawany geologów w poszukiwaniu surowców, głównie ropy naftowej i gazu ziemnego. Kopią tu Rosjanie, Chińczycy, Koreańczycy i Malezyjczycy. Jeśli znajdą wyjątkowo cenne złoża, może się okazać, że próba ratowania jeziora nie będzie aż tak pilna.

Polityka 43.2009 (2728) z dnia 24.10.2009; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 10
Reklama