Archiwum Polityki

Odpuścić becikowe, zadbać o urodzonych

Istnieją co najmniej dwa powody, dla których minister pracy i polityki społecznej powinna przestać zawracać głowę swoim najnowszym pomysłem na „konieczne zwiększenie dzietności Polaków”. Według pani minister kobiety rodzące swoje kolejne dzieci mają otrzymywać od państwa na zachętę coraz bardziej atrakcyjne jednorazowe zapomogi finansowe. Pierwsze dziecko – tysiąc, jak dotąd, ale czwarte może nawet 4 tys.

Po pierwsze, trudno sobie wyobrazić kogoś, kto zaplanuje dziecko z powodu dodatkowego tysiąca czy dwóch, za który kupi może wózek, łóżeczko i kilka paczek pampersów.

Polityka 49.2009 (2734) z dnia 05.12.2009; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 8