Archiwum Polityki

Polityka i obyczaje

Profesor Tomasz Nałęcz ogłosił w prasie: „nie chcę być padliną, którą żywi się polska prawica”. Zrobił to informując równocześnie, iż będzie kandydował w wyborach prezydenckich. Chce bowiem w ten sposób walczyć ze złem, które „bierze się z tego, że dwa dominujące ugrupowania – PiS i PO – mają monopol i komfort działania, bo nikt im nie zagraża. I dlatego, choć te dwa dzikie basiory wzajemnie duszą się i mordują, w lesie polskiej polityki mogą robić, co chcą.

Polityka 50.2009 (2735) z dnia 12.12.2009; Polityka i obyczaje; s. 114