Archiwum Polityki

Nieźli zawodnicy

Którzy sportowcy najczęściej zadzierają z prawem? Oczywiście bokserzy, zapaśnicy, dżudocy, karatecy, sztangiści, kulturyści, rugbiści i strzelcy.

Słynny Pershing, Andrzej K., w młodości uprawiał boks i zapasy. W tej drugiej dyscyplinie zdobył tytuł mistrza Polski juniorów. Można nawet powiedzieć, że w pewnym sensie Pershing przyczynił się do rozkwitu boksu zawodowego w Polsce. Po chuligańskim wybryku Andrzeja Gołoty we Włocławku w 1990 r. boss udzielił mu schronienia w swoim domu w Ożarowie, a potem ułatwił nielegalną ewakuację z kraju. A przecież od głośnej kariery Gołoty w USA rozpoczęła się powojenna historia polskiego boksu profesjonalnego.

Polityka 2.2010 (2738) z dnia 09.01.2010; Ludzie i obyczaje; s. 83