Archiwum Polityki

Prokurator prawie jest

Wybór kandydatów na stanowisko prokuratora generalnego zakończył się lepiej, niż się zaczął. Krajowa Rada Sądownictwa już po pierwszym głosowaniu mogła przedstawić prezydentowi dwóch kandydatów do tego urzędu: sędziego krakowskiej apelacji Andrzeja Seremeta oraz obecnego prokuratora krajowego Edwarda Zalewskiego.

Okazało się, że KRS, organizując otwarty konkurs, bez zakulisowego zachęcania poważnych kandydatów do ubiegania się o to stanowisko, wyszła obronną ręką. Zgłosili się kandydaci poważni, profesjonalnie przygotowani, choć nie na miarę marzeń tych, którzy o rozdziale funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego decydowali, zwłaszcza parlamentarzystów czy przedstawicieli środowisk prawniczych.

Polityka 3.2010 (2739) z dnia 16.01.2010; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 8