Archiwum Polityki

O kiwaniu głową

Bardzo lubię pański język w moich ustach, jak powiedziała francuska guwernantka do Anglika, rozmawiając z nim po angielsku. I to jest motto dzisiejszego felietonu. Kilka lat temu w Polsce zeuropeizowano (tak podano w komunikacie) światła sygnalizacyjne na skrzyżowaniach, likwidując zielone strzałki, które pozwalały skręcać w prawo przy czerwonym świetle. Ruch się poważnie skomplikował. I wtedy się okazało, że to nie Europa, tylko ktoś po prostu nie znał dobrze angielskiego.

Polityka 3.2010 (2739) z dnia 16.01.2010; Tym; s. 91