Archiwum Polityki

The Limits of Control

Jim Jarmusch, jeden z najbardziej cenionych autorów kina niezależnego, zrealizował najbardziej pretensjonalny film w swojej karierze. „The Limits of Control” to metafizyczny thriller, w którym stawką jest nie tyle czyjeś życie, co władza nad postrzeganiem świata. Narracja snuje się ospale wedle surrealistycznej zasady: wszystko jest kwestią przeczuć i wyobraźni bezimiennego czarnoskórego mordercy (Isaach De Bankolé). Poruszającego się do wyznaczonego celu wedle enigmatycznych wskazówek, udzielanych mu przez dziwne postaci przypominające lunatyków albo szaleńców.

Polityka 5.2010 (2741) z dnia 30.01.2010; Kultura; s. 48