Archiwum Polityki

Polityka i obyczaje

Jarosław Gowin, w odpowiedzi na sugestię rozmawiającego z nim dziennikarza „Polski”, iż Komorowski zgolił wąsy, bo już wcześniej wiedział, że to on zamiast Tuska będzie ubiegał się o prezydenturę: „Gdyby decyzja, kto zostanie przyszłym prezydentem Polski, zależała od wąsów marszałka Komorowskiego, to trzeba by się poważnie zastanowić, czy demokracja jest rzeczywiście najlepszym z ustrojów”.

Polityk Platformy z Lublina, który o decyzji Tuska dowiedział się z wieczornych wiadomości telewizyjnych, poskarżył się anonimowo prasie: „PO jest partią wodza, jego najbliższych żołnierzy i pojedynczych emisariuszy w regionach.

Polityka 6.2010 (2742) z dnia 06.02.2010; Polityka i obyczaje; s. 106