Archiwum Polityki

Za mało movie

●●●○○○
Ania, Movie, Sony Music

Z nowej płyty Ani Dąbrowskiej dowiadujemy się, że lubi kino, że ogląda filmy Tarantino, nie gardzi nurtem blaxploitation i że z klasyka porno „Głębokie gardło” zna przynajmniej ścieżkę dźwiękową. Ale co nowego mówi nam muzycznie o wokalistce ten zestaw światowych szlagierów filmowych? Jej popowe brzmienie w stylu retro dalej jest rozpoznawalne, ale wybór nagrań nie pomógł wnieść do niego nowych elementów. Mamy tu piosenki, które z filmem skleiły się nieodwołalnie („Bang Bang” przypomniane w filmie „Kill Bill”), klasyki, w których trudno odkryć coś nowego („The sound of Silence” z „Absolwenta”), i takie, które w ogóle się z filmem nie kojarzą („Strawberry Fields Forever” Beatlesów).

Polityka 16.2010 (2752) z dnia 17.04.2010; Kultura; s. 49