Archiwum Polityki

Jabłko niedaleko iPada

Z wielką pompą wszedł na amerykański rynek iPad firmy Apple. Już pierwszego dnia znalazł 300 tys. nabywców przekonanych, że kupują nowe, rewolucyjne urządzenie. Tymczasem to Apple kupił sobie w ten sposób nowych wiernych klientów.
Bladym świtem, w czwartek 1 kwietnia, Greg Packer, 47-letni robotnik budowlany z Nowego Jorku, zabrał rozkładane krzesełko turystyczne, termos z kawą i ruszył pod sklep Apple na Piątej Alei. W ten sposób, dwa dni wcześniej, przygotował się do rynkowej premiery nowego, głośnego gadżetu – tabletu iPad. A Greg Packer, jako najsłynniejszy stacz kolejkowy Ameryki – czatował już m.in. na konsolę PlayStation 3 i książki o „Harrym Potterze” – po prostu musiał tam być. Pociąga go błysk fleszy, wywiady oraz to, że doczekał się już notki o sobie w Wikipedii.

Polityka 16.2010 (2752) z dnia 17.04.2010; Świat; s. 102