Archiwum Polityki

Przepis na pomnik

Mało kto wie, że 30 marca 1310 r. w Kowalu pod Włocławkiem żona Władysława Łokietka powiła syna Kazimierza, później, mimo iż był rozwodnikiem i bigamistą, za swe królewskie zasługi nazwanego Wielkim. Tej niewiedzy miejscowe autorytety i władze zdecydowały się powiedzieć stop i w 700-lecie urodzin króla w Kowalu stanął największy w Polsce pomnik Kazimierza III Wielkiego. Króla, który od stóp po czubek korony ma 4,1 m, za 35 tys. zł netto, wykuł rzeźbiarz-samouk Tadeusz Bieniewicz z Gostynina.

Polityka 18.2010 (2754) z dnia 01.05.2010; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 6