Archiwum Polityki

Viva la muerte

Laurem najgłupszej wypowiedzi miesiąca uwieńczyć chciałbym tym razem siwe skronie Ludwika Dorna. We „Wprost” z 2 maja takie oto zapisano jego myśli:

„Nieprzypadkowo wedle mitów założycielskich u początków powołania miasta-państwa leży śmierć. (...)

U początków naszej Niepodległej Rzeczypospolitej zabrakło powagi śmierci jako aktu założycielskiego. Oczywiście, wolna Polska została wywalczona także przez śmierć i cierpienie, ale zostały one zniesione przez okrągły stół przedstawiany jako realny akt założycielski.

Polityka 20.2010 (2756) z dnia 15.05.2010; Stomma; s. 105