Archiwum Polityki

PZU na parkiecie

Powszechny Zakład Ubezpieczeń (PZU) na warszawską giełdę wkraczał w ubiegłym tygodniu z wyjątkową pompą. Był premier, minister skarbu, kwiat biznesu; śmiało wyrażano przekonanie, że drugiej takiej chwili na tym parkiecie już nie będzie. Tu wszystko było naj: najdłuższe przygotowania, największa, idąca w dziesiątki miliardów złotych oferta, największe zainteresowanie wielkich i całkiem małych inwestorów, największe emocje. A czas debiutu taki, że nie było pewności, iż wszystko rzeczywiście się uda.

Polityka 21.2010 (2757) z dnia 22.05.2010; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 8