Archiwum Polityki

Bohaterowie, nie gwiazdy

Tajemnice ludzkiej duszy, reż. Wim Wenders. Seria „Martin Scorsese prezentuje: The Blues”

Skip James wychodził w 1931 r. ze studia Paramount Records po dwóch dniach nagrań z 40 dol. w kieszeni. Zamiast niepewnego udziału w zyskach, wolał wziąć gotówkę. Kształtujący się blues wyszedł na tym lepiej – 26 piosenek, które ten gitarzysta, pianista i wokalista zarejestrował w czasie sesji, to przyszłe standardy. Oglądane i słuchane w filmie Wendersa we współczesnych wersjach Lucindy Williams, Becka czy Lou Reeda brzmią, jakby powstały wczoraj.

Polityka 21.2010 (2757) z dnia 22.05.2010; Kultura; s. 53