Archiwum Polityki

Woda już po kolana

TVP ogłosiła, że nie ma już pieniędzy na nadawanie swojego własnego programu i musi wziąć na ten cel 100 mln zł kredytu bankowego, którego poręczeniem miałyby być budynki firmy przy ul. Woronicza. Kierownictwo tłumaczy konieczność wzięcia kredytu złą kondycją TVP. O tym, jak bardzo zła jest ta kondycja, najlepiej świadczą zresztą niektóre programy stacji. TVP sugeruje, że w przypadku nieotrzymania pieniędzy będzie zmuszona nadawać programy jeszcze gorsze, co laikom może wydawać się szalenie trudne do zrealizowania, ale zdaniem fachowców jest możliwe.

Polityka 22.2010 (2758) z dnia 29.05.2010; Fusy plusy i minusy; s. 102