Archiwum Polityki

Węgry się chwieją

Nowy rząd w Budapeszcie wystraszył rynki finansowe. W czwartek wiceprzewodniczący partii Fidesz, zwycięzcy kwietniowych wyborów, powiedział, że Węgry „mają niewielką szansę uniknąć greckiego scenariusza”, a dzień później rzecznik premiera Viktora Orbána ogłosił, że mówienie o ewentualnej niewypłacalności państwa „nie jest wcale przesadą”. Inwestorzy zareagowali błyskawicznie: koszt ubezpieczenia węgierskich obligacji poszedł w górę, forint spadł do najniższego poziomu od roku, w dół poszybowały też giełdy w całej Europie Środkowej.

Polityka 24.2010 (2760) z dnia 12.06.2010; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 10