Archiwum Polityki

Pogromy w Oszu

Kirgistan stanął na krawędzi wojny domowej. W kwietniu przeżył zamach stanu, teraz władze utraciły kontrolę nad Oszem, drugim miastem kraju, gdzie przez kilka dni Kirgizi organizowali krwawe pogromy Uzbeków. W płomieniach stanęły uzbeckie sklepy, kawiarnie i domy, zniszczono filharmonię, teatr i budynek telewizji. Władze podają, że zginęło ponad sto osób; przywódcy lokalnych organizacji uzbeckich – że ponad 200, mówią też o rzece 100 tys. uchodźców, którzy w panice zbiegli do Uzbekistanu.

Polityka 25.2010 (2761) z dnia 19.06.2010; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 7
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >