Archiwum Polityki

Trójkąt holenderski

Imigranci, przestępczość, kryzys ekonomiczny – w tym trójkącie rozegrały się wybory powszechne w Holandii. Wyniki kraj przyjął z pewnym niepokojem. Zanosi się, że rząd będzie się rodził w długich bólach, a czas nagli. Widać też, że wyborcy coraz bardziej się dzielą. Największa teraz partia, prawicowo-liberalna VVD, zdobyła raptem 31 miejsc w 150-osobowej Izbie Reprezentantów. Jej lider Mark Rutte ma spore szanse zostać nowym premierem. Rutte, uważany za pozbawionego charyzmy, koncentrował się na walce ze skutkami kryzysu i wspieraniu ciężko pracującej części społeczeństwa.

Polityka 25.2010 (2761) z dnia 19.06.2010; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 7