Archiwum Polityki

Trzeci ma głos

Nieduża różnica pomiędzy kandydatami Platformy i PiS w pierwszej turze wyborów prezydenckich sprawia, że kluczowa staje się decyzja wyborców Grzegorza Napieralskiego, którzy w drugiej odsłonie elekcji mogą w istocie wybrać prezydenta.
Zaledwie pięciopunktowy dystans między Bronisławem Komorowskim a Jarosławem Kaczyńskim stawia w zdecydowanie lepszej pozycji lidera PiS. To on jest w pościgu, jego wyborcy są bardziej zdeterminowani, bardziej emocjonalni. To w jego sztabie panuje większa wiara w zwycięstwo. O tym, kto ostatecznie zwycięży, zadecydują jednak być może ci, którzy w pierwszej turze, zgodnie z przekonaniami lub na przekór utrwalonemu podziałowi na dwa duże polityczne bloki, głosowali na Grzegorza Napieralskiego, kandydata lewicy.

Polityka 26.2010 (2762) z dnia 26.06.2010; _PUSTY_; s. 10