Archiwum Polityki

Gdzie był Bóg?

Był Katyń. Była Kołyma. Był Auschwitz. Dlaczego rodzima teologia unika konfrontacji ze złem naszych czasów, którego symbolem są te miejsca zagłady? Chyba tylko zmarły przed 10 laty ks. prof. Józef Tischner wyczuwał, że należy zmierzyć się z tym problemem.
Tuż po wyborze kardynała Wojtyły na papieża Tischner napisał, szukając źródeł polskiego „intelektualnego milczenia” na temat Zagłady: „Nasza religijność jest religijnością wydarzeniową, religijnością zogniskowaną wokół wydarzeń i ich dziejowych reperkusji, a nie wokół trwających prądów myślowych, inspirującą te prądy i żyjącą w nich. Ojciec Kolbe to wielkie wydarzenie. Ale tylko wydarzenie. Nie towarzyszy mu żadna wielka myśl filozoficzna i teologiczna o człowieku, o ludzkim etosie, o sposobie naprawy rzeczy, które są wspólne.

Polityka 26.2010 (2762) z dnia 26.06.2010; Ludzie i obyczaje; s. 88