Archiwum Polityki

Lewa strona prezesa

Stało się. Po latach bezkompromisowego zwalczania postkomunistów Jarosław Kaczyński mógł z satysfakcją ogłosić, że już ich w kraju nie ma.

Chcąc zweryfikować jego słowa, udałem się w kilka miejsc, gdzie postkomuniści niedawno jeszcze byli. Niestety, napotkane przeze mnie osoby, pytane o obecność postkomunistów, szybko uciekały lub bezradnie rozkładały ramiona. Niektóre reagowały dość agresywnie.

– Przestań pan obrażać ludzi, bo psa spuszczę albo pałką po plecach przejadę – pogroził starszy mężczyzna w uniformie ochroniarza, który, goniąc mnie, starał się wytłumaczyć, że jest zwykłym działaczem lewicowym średniego starszego pokolenia.

Polityka 28.2010 (2764) z dnia 10.07.2010; Fusy plusy i minusy; s. 95