Archiwum Polityki

Organ samorządowy

Zieloną Górą wstrząsnęła sprawa zniknięcia zainstalowanego przed miejscowym aquaparkiem penisa, będącego fragmentem rzeźby przedstawiającej nagą gimnastykującą się parę. Obecność penisa zakwestionował zamawiający rzeźbę prezydent Zielonej Góry, dając w ten sposób mocny sygnał, że jako ojciec miasta popiera gimnastykę tradycyjną, bez udziału penisa. Przyznał, że penis mógłby wywołać niepokój odwiedzających aquapark oraz obrażać ich uczucia religijne. Zachodziła obawa, że penis ten jest sprzeczny z wartościami chrześcijańskimi, a nawet jeśli nie jest, to – mimo dość skromnych rozmiarów – w świecie tych wartości po prostu się nie mieści.

Polityka 29.2010 (2765) z dnia 17.07.2010; Fusy plusy i minusy; s. 96