Archiwum Polityki

Biuro rzeczy znalezionych

Ujawniono, że za rządów Mariusza Kamińskiego CBA było służbą znakomicie wyposażoną. Na stanie miało m.in. najwyższej klasy karabiny snajperskie, kosztowną amunicję do nich, a nawet kombinezony dla płetwonurków. Uwagę znawców zwróciła także specjalistyczna lina do akcji prowadzonych ze śmigłowców.

Krytykując rozrzutność poprzedniego kierownictwa CBA, obecne kierownictwo podkreśla, że linę zakupiono, mimo że Biuro nie posiadało śmigłowca. Ale wydaje się, że krytyka ta jest pochopna, bo nie wiadomo, czy Mariusz Kamiński nieplanował dokupienia śmigłowca i doczepienia go do liny.

Polityka 32.2010 (2768) z dnia 07.08.2010; Fusy plusy i minusy; s. 95