Archiwum Polityki

Globalna wieś

GUS ujawnił, że w największych polskich miastach szerzy się wieśniactwo z powodu tego, że działa w nich zaskakująco wielka liczba gospodarstw rolnych. Z zaprezentowanych przez Urząd danych wynika, że we Wrocławiu takich gospodarstw jest 24,5 tys., w Lublinie – 24 tys., w Gdańsku – 15 tys. Sporym zagłębiem rolniczym okazał się również Kraków z 25 tys. chłopskich gospodarstw.

Na tym tle niekorzystnie wyróżnia się tylko miasto Łódź (niecałe półtora tysiąca gospodarstw), co można tłumaczyć tym, że większość tamtejszego chłopstwa dawno temu przerzuciła się na włókiennictwo lub zatrudniła się w fabryce komputerów Della.

Polityka 34.2010 (2770) z dnia 21.08.2010; Fusy plusy i minusy; s. 89